Kolejna wizyta za nami. Maleństwo rozwija się prawidłowo - najważniejsze! Do daty porodu zostało 25 dni.
Czeka nas wizyta w szpitalu, w celu ustalenia sposobu rozwiązania ciąży.
Rzeczy, które muszę zabrać do szpitala (i nie tylko) powoli kompletujemy.
Wszystko odbywa się inaczej niż w pierwszej ciąży. Jest spokojniej. Jednocześnie odczuwam większy strach, a może to niepokój. Mam dziwne przeczucie, że maleństwo wybierze się na świat szybciej niż nam się wydaje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz